Blog

Jak uczyć kompetencji społecznych?

Do nabierania dobrych nawyków i uczenia kompetencji społecznych dziecku potrzebny jest mądry wspierający dorosły. Nie po to, żeby mu mówił dokładnie, co dziecko ma robić. Nie. Komenderowanie ludźmi to zaprzeczenie wychowania. Dziecko, które spełnia oczekiwania i wypełnia polecenia, nie rozwija się, tylko zamyka w pancerzu nieujawnionych emocji, nierozumianych potrzeb.

Przyjazna atmosfera i dobry przykład

Dorosły jest potrzebny dziecku, by był obok, dając poczucie bezpieczeństwa. By czasem popatrzył z zainteresowaniem i uznaniem. By nazywał głośno targające dzieckiem emocje.

A przede wszystkim, by pokazywał – codziennie, cierpliwie i naturalnie – jak można dobrze żyć wśród ludzi. Jak ich rozumieć, szanować, wspierać, jak z nimi dyskutować, spierać się, rywalizować.

Modelowanie zachowań

Modelowanie to najlepsza forma wychowywania. Chcesz nauczyć szacunku – więc szanuj. Chcesz pokazać, jak dążyć do celu – sam nie ustawaj w dążeniu. Dzieci są świetnymi obserwatorami i naśladowcami. Lubią być takie, jak ważny dla nich dorosły. W wieku kilku lat przymierzać szpilki mamy, golić się na niby jak tata. Później kibicować tym samym drużynom, oglądać razem filmy, dzielić pasje.

Szkoła, która wychowuje

Tak działa wychowanie domowe. A co w szkole? Czy dzieci w szkole mają wokół siebie dorosłych, którzy dają im dobry przykład, pokazują na co dzień, jak dbać o siebie i swoje otoczenie? Czy pani woźna w przyjazny sposób będzie umiała nauczyć dzieciaki, by szanowały jej pracę? Czy wuefista będzie umiejętnie zachęcał do codziennej aktywności i bicia własnych rekordów? Czy wychowawca nauczy pokojowo rozwiązywać konflikty tak, by nikt nie czuł się przegrany i sfrustrowany? Czy matematyk nauczy – poza tabliczką mnożenia – tego, jak systematycznie zdobywać wiedzę? Czy polonista będzie umiał zadać, zamiast wypracowania, chwilę medytacji nad pięknem świata?

Od woźnego do dyrektora

Program The Leader in Me, który wdrażamy w szkołach podstawowych, to propozycja takiej pracy z kadrą szkoły, by wszyscy pracujący w niej dorośli, umieli modelować dobre nawyki u dzieci. Pracujemy z nauczycielami, pedagogami, ale także pracownikami administracji i obsługi. Często woźny czy sekretarka ma duży wpływ na uczniów, wie o ich problemach, pociesza, wysłuchuje.

Podczas pracy warsztatowej i na spotkaniach z pracownikami, najpierw rozmawiamy o tym, jaką szkołę chcą mieć. Jak budować zespół, który będzie skutecznie współdziałał. Jak rozwiązywać problemy, tak liczne szczególnie w czasie zmian w edukacji. Pracujemy nad komunikacją, okazywaniem empatii i stawianiem granic. To jest etap pierwszy całego procesu.

Potem przychodzi pora na to, by dorośli uczyli tego samego uczniów. W zabawie, w codziennej pracy, na przerwach i wycieczkach nauczyciele kładą akcent na rozwijanie kompetencji społecznych.

Nowe warunki programu

Jeśli chcecie, by w waszej szkole zaczął działać program nauczania kompetencji społecznych The Leader in Me – napiszcie do nas. Od tego roku szkolnego wprowadzamy nowy system rozliczania się placówkami wdrażającymi program – bardziej elastycznie dostosowany do możliwości szkół. Zachęcamy do kontaktu.

 

Autor:

redaktorka serwisu FC EDU

Dodaj komentarz